Coś słodkiego, bezglutenowego i zdrowego!
Muffinki marchewkowe :)
Inspiracja: www.justynagieleta.pl
Składniki:
szklanka startej marchewki
łyżka startego imbiru
pół szklanki cukru nierafinowanego ( ksylitolu)
75g mąki gryczanej
40g mąki ryżowej
20g mąki kukurydzianej
2 łyżki maki amarantusowej
80 ml oleju słonecznikowego (ja użyłam ryżowego)
2 łyżki jogurtu (ja użyłam koziego)
2 jaja ( ja użyłam 9 przepiórczych)
łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia bezglutenowego
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 garści pokrojonych orzechów włoskich
Sposób przygotowania:
Wymieszać suche składniki, przesiać przez sitko. W misce zmiksować jaja z cukrem (ksylitolem). Dolewać powoli olej ciągle miksując. Dosypywać powoli mąkę. Miksować na niskich obrotach. Dodać jogurt. Wymieszać. Dodać starta marchewkę i imbir. Wymieszać łyżką. Na koniec dodać orzechy. Wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do papilotek. Piec w rozgrzanym piekarniku na 180 stopni C przez ok 20 min. Smacznego!!!
niedziela, 15 marca 2015
Sałatka ze szpinakiem i komosą ryżową
W diecie bezglutenowej sałatki są świetnym rozwiązaniem na pomysł na śniadanie czy kolacje.
Zdrowo, lekko i smacznie :)
Składniki:
Szpinak świeży
komosa ryżowa (quinoa)
awokado
pomidorki koktajlowe
orzechy włoskie
ser pleśniowy (niebieski)
winogrono
Sos:
3 łyżki oleju lnianego (oliwy)
1 łyżka soku z limonki
szczypta soli morskiej, pieprz
1/2 łyżeczki miodu
Przygotowanie: połączyć wszystkie składniki
Sposób przygotowania:
Komosę ryżową (quinoe) ugotować wg przepisu na opakowaniu. Awokado, ser pleśniowy pokroić w kostkę. Pomidorki koktajlowe pokroić na ćwiartki, Połączyć wszystkie składniki sałatki.
Zdrowo, lekko i smacznie :)
Składniki:
Szpinak świeży
komosa ryżowa (quinoa)
awokado
pomidorki koktajlowe
orzechy włoskie
ser pleśniowy (niebieski)
winogrono
Sos:
3 łyżki oleju lnianego (oliwy)
1 łyżka soku z limonki
szczypta soli morskiej, pieprz
1/2 łyżeczki miodu
Przygotowanie: połączyć wszystkie składniki
Sposób przygotowania:
Komosę ryżową (quinoe) ugotować wg przepisu na opakowaniu. Awokado, ser pleśniowy pokroić w kostkę. Pomidorki koktajlowe pokroić na ćwiartki, Połączyć wszystkie składniki sałatki.
poniedziałek, 9 marca 2015
Sałatka z burakiem i serem kozim
Witajcie! Ostatnie dni spędziłam w Szczecinie, odwiedzając moją siostrę. Super spędzony czas, również tworząc różne smaczne i zdrowe dania.
Dziś podaję przepis na genialną sałatkę autorstwa mojej siostry...Pozdrawiam siostrę!!!!
Składniki: (1 porcja)
rukola (2 garści)
burak (podłużny) 1 szt
orzechy włoskie (garść)
ocet balsamiczny
ser kozi (żółty), lub parmezan (20 g)
Sposób przygotowania:
Gotujemy buraki. Myjemy rukolę, osuszamy. Kładziemy na talerzu. Na to kładziemy buraki pokrojone w plastry, delikatnie podprażone orzechy, i starty na grubych oczkach ser kozi.
Polewamy octem balsamicznym. Ja do octu dodałam trochę syropu ryżowego, aby uzyskać wersję słodszą.
Dziś podaję przepis na genialną sałatkę autorstwa mojej siostry...Pozdrawiam siostrę!!!!
Składniki: (1 porcja)
rukola (2 garści)
burak (podłużny) 1 szt
orzechy włoskie (garść)
ocet balsamiczny
ser kozi (żółty), lub parmezan (20 g)
Sposób przygotowania:
Gotujemy buraki. Myjemy rukolę, osuszamy. Kładziemy na talerzu. Na to kładziemy buraki pokrojone w plastry, delikatnie podprażone orzechy, i starty na grubych oczkach ser kozi.
Polewamy octem balsamicznym. Ja do octu dodałam trochę syropu ryżowego, aby uzyskać wersję słodszą.
wtorek, 24 lutego 2015
Batoniki amarantusowe z czekoladą
Urodziny jednej z moich bliskich koleżanek, na których w menu znalazły się ciasteczka amarantusowe były świetną inspiracją, do zrobienia podobnych z kilkoma modyfikacjami. Pychotka!
Składniki: (na 10 ciastek, 1 szt ok 30g)
1,5 tabliczki gorzkiej czekolady (150g)
3 łyżki syropu z agawy (miodu, syropu klonowego)
50 g masła klarowanego
50g poppingu amarantusowego
60g orzechów włoskich
Sposób przygotowania:
Ok 60g czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej, połączonej z masłem klarowanym, syropem z agawy. Po rozpuszczeniu, wymieszać i połączyć z poppingiem i zmielonymi (lub pokrojonymi w kosteczkę) orzechami włoskimi. Wymieszać. Masę przełożyć do naczynia, wyłożonego pergaminem, lub folią spożywczą. Ugnieść. Całość dać na ok godzinę do schłodzenia. Po tym czasie rozpuścić resztę czekolady w kąpieli wodnej i polać czekoladą schłodzony batonik. Pozostawić do ostudzenia przez minimum 2h. Smacznego!
Etykiety:
Bez glutenu,
Bez glutenu Bez laktozy Bez jajek,
Bez glutenu i,
Bez jajek,
Bez laktozy,
Bez pszenicy,
Dla dzieci,
Na imprezę,
Słodkości,
Wegetariańskie
sobota, 14 lutego 2015
Dieta a seks
Myślę, że taki dzień jak dziś jest idealny do napisania takiego postu...
Dieta a seks
Często w towarzystwie, po wypiciu kilku drinków czy kieliszków wina, znajomi dopytują mnie o zależność diety i seksu. Czy w ogóle jest jakiś związek? Dziś odpowiem na pytanie nie tylko tym, którym brakło odwagi zapytać ;)
Są produkty, po spożyciu, których podnosi się libido. Zarówno u kobiet jak i mężczyzn. "Afrodyzjaki" to słowo znane każdemu z Was. Pochodzi od greckiej bogini piękna, pożądania i płodności- Afrodyty. Zatem, gdzie w produktach spożywczych ukryte są afrodyzjaki?
Kobiety, które borykają się ze spadkiem libido powinny uwzględnić w swojej diecie produkty sojowe. Składniki soji łączą receptory estrogenu i zwalczają symptomy menopauzy. Po drugie cynk, który uznawany jest za minerał seksu. Brak tego pierwiastka sprawia, że zarówno mężczyźni jak i kobiety tracą zainteresowanie seksem. Można go znaleźć w takich produktach jak owoce morza, pestki dyni, ziarna zbóż, orzechy, seler.
Następny produktem, o którym należy wspomnieć jest czekolada. Zawiera fenyloetyloaminę, związek który wprowadza w stan euforii i zadowolenia. Czerwone wino zawiera bor, który stabilizuje poziom estrogenów w organizmie kobiety. Tutaj jednak nie należy przesadzać. Jedna lampka w zupełności wystarczy. Po większej ilości może się zdarzyć, że efekt będzie wręcz odwrotny.
W diecie warto też uwzględnić przyprawy takie jak: chili, chrzan, czosnek, cząber, imbir, gałka muszkatołowa. Kawa w niedużej ilości również wspomaga ochotę na seks. Szczególnie z mlekiem kozim, które działa bardzo stymulująco. Inne produkty, warte wykorzystania w diecie podnoszącej libido są: awokado, truskawki, migdały oraz imbir, czosnek.
Oczywiście, nie należy przesadzać z tymi produktami, a w szczególności nie zachęcam do jedzenia czosnku tuż przed zbliżeniem ;)
Poniżej przedstawiam pomysł na szybkie danie walentynkowe
http://www.pasjo-natka.pl/2014/05/praliny-migdaowe-i-truskawkowe.html
Dieta a seks
Często w towarzystwie, po wypiciu kilku drinków czy kieliszków wina, znajomi dopytują mnie o zależność diety i seksu. Czy w ogóle jest jakiś związek? Dziś odpowiem na pytanie nie tylko tym, którym brakło odwagi zapytać ;)
Są produkty, po spożyciu, których podnosi się libido. Zarówno u kobiet jak i mężczyzn. "Afrodyzjaki" to słowo znane każdemu z Was. Pochodzi od greckiej bogini piękna, pożądania i płodności- Afrodyty. Zatem, gdzie w produktach spożywczych ukryte są afrodyzjaki?
Kobiety, które borykają się ze spadkiem libido powinny uwzględnić w swojej diecie produkty sojowe. Składniki soji łączą receptory estrogenu i zwalczają symptomy menopauzy. Po drugie cynk, który uznawany jest za minerał seksu. Brak tego pierwiastka sprawia, że zarówno mężczyźni jak i kobiety tracą zainteresowanie seksem. Można go znaleźć w takich produktach jak owoce morza, pestki dyni, ziarna zbóż, orzechy, seler.
Następny produktem, o którym należy wspomnieć jest czekolada. Zawiera fenyloetyloaminę, związek który wprowadza w stan euforii i zadowolenia. Czerwone wino zawiera bor, który stabilizuje poziom estrogenów w organizmie kobiety. Tutaj jednak nie należy przesadzać. Jedna lampka w zupełności wystarczy. Po większej ilości może się zdarzyć, że efekt będzie wręcz odwrotny.
W diecie warto też uwzględnić przyprawy takie jak: chili, chrzan, czosnek, cząber, imbir, gałka muszkatołowa. Kawa w niedużej ilości również wspomaga ochotę na seks. Szczególnie z mlekiem kozim, które działa bardzo stymulująco. Inne produkty, warte wykorzystania w diecie podnoszącej libido są: awokado, truskawki, migdały oraz imbir, czosnek.
Oczywiście, nie należy przesadzać z tymi produktami, a w szczególności nie zachęcam do jedzenia czosnku tuż przed zbliżeniem ;)
Poniżej przedstawiam pomysł na szybkie danie walentynkowe
http://www.pasjo-natka.pl/2014/05/praliny-migdaowe-i-truskawkowe.html
piątek, 13 lutego 2015
Wykwintne lody z malinami
Propozycja skierowana przede wszystkim do osób, które nie mają pomysłu na walentynkowy deser. Te lody nie dość, że są przepyszne to wyglądają obłędnie. Zapraszam do wykorzystania przepisu!
Wykwintne lody malinowe
Składniki:
400 ml śmietany 30%
3 jajka (wcześniej sparzyć wrzątkiem)
100g cukru
1,5 szklanki malin (ja użyłam mrożone)
1 łyżka masła klarowanego
7 kostek gorzkiej czekolady
400 ml śmietany 30%
3 jajka (wcześniej sparzyć wrzątkiem)
100g cukru
1,5 szklanki malin (ja użyłam mrożone)
1 łyżka masła klarowanego
7 kostek gorzkiej czekolady
Sposób przygotowania:
Maliny umyć. Pół szklanki malin odłożyć. Resztę wrzucić na rozgrzaną patelnie z rozpuszczonym masłem i chwilę podsmażyć, do momentu utworzenia malinowego sosu. W trzech miskach ubić śmietanę na sztywno, żółtka z cukrem (wcześniej jaja sparzyć wrzątkiem) i białka na sztywną pianę. Czekoladę zetrzeć na tarce na najgrubszych oczkach. Sos malinowy musi być schłodzony i można dodać do niego 1/4 szklanki całych malin. Połączyć wszystkie składniki delikatnie. Tak, żeby zostały smugi (uniknąć jednolitej masy). Przełożyć do wyłożonej folią formy i wstawić do zamrażarki. Po okolo 5h lody są gotowe. Można ozdobić malinami. Smacznego!!!!
środa, 4 lutego 2015
Muffinki gryczane z czekoladą
Wyjątkowe muffinki gryczane na wyjątkową okazję. Z pozdrowieniami dla Moniki. Dzięki za odwiedziny!!!! :)
Składniki: ( na 10 szt, 1 szt ok 70g)
140g masła klarowanego
3/4 szklanki mąki gryczanej
2 jaja (lub 9 jaj przepiórczych)
1/2 szklanki cukru trzcinowego
1/2 szklanki jogurtu (ja użyłam owczego)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 tabliczka gorzkiej czekolady
Sposób przygotowania:
Masło klarowane rozpuścić na małym ogniu. Odstawić do ostygnięcia. Do miski dać jaja i cukier. Miksować. Dodać ostudzone masło. Miksować. Następnie dodać jogurt (temp pokojowa) i przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Wymieszać łyżką. Na koniec dodać małe kostki gorzkiej czekolady. Wymieszać. Wyłożyć do papilotek. Piec w rozgrzanym piekarniku na 180 stopni C przez ok 20 minut. Gotowe!
Składniki: ( na 10 szt, 1 szt ok 70g)
140g masła klarowanego
3/4 szklanki mąki gryczanej
2 jaja (lub 9 jaj przepiórczych)
1/2 szklanki cukru trzcinowego
1/2 szklanki jogurtu (ja użyłam owczego)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 tabliczka gorzkiej czekolady
Sposób przygotowania:
Masło klarowane rozpuścić na małym ogniu. Odstawić do ostygnięcia. Do miski dać jaja i cukier. Miksować. Dodać ostudzone masło. Miksować. Następnie dodać jogurt (temp pokojowa) i przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Wymieszać łyżką. Na koniec dodać małe kostki gorzkiej czekolady. Wymieszać. Wyłożyć do papilotek. Piec w rozgrzanym piekarniku na 180 stopni C przez ok 20 minut. Gotowe!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















